Bibliofilstwo Poznańskie

 

 

Spotkania poznańskich bibliofilów. Sławomir Gralka

 

Spotkanie opisał: Leonard Rosadziński

 

                              
      Spotkania poznańskich bibliofilów. Od lewej: Sławomir Gralka, Leonard Rosadziński  

 

 

     Lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku, były dla mnie okresem czytania, literatury SF, literatury  przygodowo – historycznej w stylu Aleksandra Dumasa, reportażowej, literatury faktu. Wtedy dowiedziałem się o książce Waldemara Łysiaka Szachista (PAX, Warszawa 1980). Dotychczas pisarza znałem ze słyszenia, często wymienianego w rozmowach z kolegami, którzy między innymi interesowali się epoką  napoleońską. Książka ukazała się w księgarniach katolickich: Księgarni św. Wojciecha i w  księgarni „Veritas”. Okazało się że książki z lady nie można już było nabyć, popularność autora była bardzo wielka, jego książki rozchodziły się w mgnieniu oka. Ale za pomocą ówczesnego kierownika „Veritasu”, Przemysława Żurawskiego, udało mi się Szachistę z końcu zdobyć.

 

                                               
                                      Waldemar Łysiak Szachista (Warszawa, 1980)  

 


    Po jej przeczytaniu nie zawiodłem się, powieść była wciągająca, w stylu sensacyjno-szpiegowskim, akcja intrygująca, opisująca porwanie cesarza Napoleona przez grupę agentów brytyjskiego wywiadu w 1806 r. na ziemiach zaboru pruskiego w Wielkopolsce, poprzez podstawienie sobowtóra Stefana Błażewskiego księdza z Gostynia, za pomocą urządzenia zwanego Mechanicznym Turkiem. Dla mnie dodatkowym walorem było to, że akcja rozgrywała się między innymi w Poznaniu, gdyż tam mieszkam. Moim zdaniem jest to najlepsza powieść Waldemara Łysiaka.  Po tej lekturze przez kilka lat czytałem i zbierałem książki autora Szachisty, o które trzeba było zabiegać, autor był na fali, bardzo popularny. Pamiętam rok 1987,  jak w środowisku czytelników i zbieraczy książek rozniosła się wieść o zapowiedzi ukazania się nowej książki Waldemara Łysiaka Wyspy bezludnie (KAW, Kraków 1987). Pierwszy rzut w księgarniach przeoczyłem i nigdzie już książki nie można było kupić,  ale otrzymałem informację że w Księgarni Wojskowej przy ul. Libelta w jednym dniu tygodnia książka w niewielkiej ilości ma być sprzedawana. Dwie godziny przed otwarciem księgarni ustawiłem się w kolejce gdzie stało już około dwadzieścia osób. Dochodzili następni a o godzinie dziesiątej, kiedy otwierano księgarnię w kolejce było już niemal sto osób. Księgarnie otwarto i po niedługim czasie oczekiwania książkę miałem w ręce, będąc bardzo szczęśliwy. Podobnie było z powieścią fantastyczno-sensacyjną Flet z Mandragory (Czytelnik, Warszawa 1981), która  nie wiadomo jak się rozeszła,   ale należąc do Poznańskiego Klubu „Orbita”, miłośników SF, jeden z jej członków załatwił kilka egzemplarzy rozprowadzonych w klubie i znalazłem się w gronie szczęśliwców którzy książkę otrzymali.

 

                      

      W. Łysiak Wyspy bezludne

     (Kraków, 1987)

W. Łysiak Flet z Mandragory

(Warszawa, 1981)

 

     W 2005 roku w antykwariacie „Rosa”, prowadzonym przez małżonkę Renatę, był zakup książek a wśród nich znalazły się książki Waldemara Łysiaka, między innymi, dwa tomy Empireum… (Nobilis, Warszawa 2004) i Wyspa zaginionych skarbów (Wyd. Andrzej Frukacz, Ex Libris – Galeria Książki Polskiej, Warszawa 2001).

     Monografia Waldemara Łysiaka Empireum. Partiotyczne empireum bibliofilstwa, czyli przewodnik po terenach łowieckich Bibliofilandii tudzież sąsiednich mocarstw, okazała się dla mnie dziełem o niezwykłych walorach poznawczych i edytorskich, książka wytwornie wydana, na kredowym papierze, szyta, posiadająca mnóstwo barwnych ilustracji prezentujących stare książki w pięknych oprawach wydawniczych i rękodzielniczych znakomitych introligatorów działających w XIX i XX wieku a także pokazująca wiele unikalnych i rzadkich ksiąg wydanych na przestrzeni kilku wieków, wszystkie ze zbiorów pisarza. Jest to fascynujące dzieło o bibliofilstwie autora, jego kolekcjonerstwie przez dziesiątki lat i prezentacji fragmentów pokaźnego i bogatego księgozbioru.

 

                                            
                           W. Łysiak Wyspa zaginionych skarbów (Warszawa, 2001)  

 

                             
                                       W. Łysiak Empireum ... (Warszawa, 2002)  

 

     Pewnego dnia w 2012 roku, na wiosnę do antykwariatu przyszedł klient w towarzystwie małżonki i spytał czy jest możliwość nabycia książki Ginące rzemiosło. Śladami poznańskich introligatorów (WTPK, Poznań 2011) mojego autorstwa. W rozmowie okazało się że pan Sławomir kolekcjonuje publikacje dotyczące wszystkiego co jest związane z pięknie wydanymi książkami, jej wydawcami, czy twórcami rękodzielniczych opraw czyli introligatorami, poszukuje także książek o bibliofilach w tym wydań bibliofilskich. Mając kilka ostatnich egzemplarzy Ginącego rzemiosła … nie byłem skory do ich odstąpienia ale widząc z jaką pasją mój rozmówca rozprawia o książkach, przekazałem egzemplarz. Przez kilka następnych lat Sławomir Gralka mieszkający w Kaliszu, będąc często w Poznaniu za każdym razem nie omieszkał przybyć do antykwariatu, gdzie na półkach wyszukiwał  interesujące  książki z tematu historii polski w szczególności powstań polskich w okresie zaborów, publikacji dotyczących Napoleona i wszelkich książek pamiętnikarskich o księgarzach i bibliofilach. Jego pobyt był także okazją do rozmów o bibliofilskich wydarzeniach w kraju.

     W jednej z rozmów opowiedział mi o książce przedwojennej pisarki  Zuzanny Rabskiej „Moje życie z książką” (Ossolineum, Wrocław 1959), w której autorka opisuje swoje życie i pasję bibliofilską. Nie miałem tej książki, ale po niedługim czasie znalazły się na moim biurku dwutomowe pamiętniki i przystąpiłem do lektury. Opisane wspomnienia Zuzanny Rabskiej, wywarły na mnie duże wrażenie, po ich przeczytaniu napisałem artykuł o znakomitej bibliofilce umieszczając tekst  na swoim blogu literacko-introligatorskim w dziale „Bibliofilstwo” pt. „Zuzanna Rabska. Pasja i bibliofilstwo”

 

                            
                           Zuzanna Rabska Moje życie z książką (Wrocław, 1959)  

 

     W trakcie wielu spotkań dowiedziałem się od Sławomira Gralki że jest także wielkim miłośnikiem twórczości Waldemara Łysiaka, a wszystko zaczęło się w 1988 roku kiedy przeczytał książkę Wyspy zaczarowane (PAX, Warszawa 1974)  i jak mówił – zmieniła niejako jego życie.  Posiada wszystkie wydane książki autora, ale poszukuje także artykułów jego autorstwa. Najstarszy i zarazem pierwszy artykuł ukazał się w piśmie „Stolica” w 1969 r. dotyczący aukcji antykwarycznej. Poza tym zbiera też wszystko to co o pisarzu napisano: artykuły prasowe, luźne informacje w gazetach, czasopismach i Internecie, które następnie składa w odpowiednie przygotowane segregatory. W jednej rozmów Sławomir zapytał mnie czy posiadam czasopismo dla młodzieży „Przygoda” wydawane w latach 1957-1958, gdyż dowiedział się że w jednym z numerów znajduje się informacja o W. Łysiaku dotycząca konkursu w którym brał udział, sam nie mógł nigdzie na to czasopismo trafić. Miałem roczniki tego czasopisma, i po przejrzeniu dwóch opasłych oprawionych tomów znalazłem notatkę o Waldemarze Łysiaku (nr 29 z 30.08.1957), zrobiłem skan i przekazałem.

     W 2015 antykwariat „Rosa” został zlikwidowany, ale ze Sławomirem mieliśmy kontakt przez następne lata. Jednego dnia w maju 2019 r. przyjechał do mnie, z małżonką Ewą i rozmawialiśmy o wydarzeniach bibliofilskich w kraju przewidzianych na ten rok, usłyszanych informacjach o nowych publikacjach dotyczących książek, o księgozbiorze Sławomira, ale przez większość czasu tej wizyty opowiadał o swojej pasji do twórczości W. Łysiaka.

 

                          
     Spotkania poznańskich bibliofilów. Od lewej: Sławomir Gralka, Leonard Rosadziński  

 

      Sławomir Gralka swoje początki czytelnictwa określa od połowy lat siedemdziesiątych, odkrył wtedy świat Juliusza Verne’a, czytał powieści Alfreda Szklarskiego, Wiesława Wernica, Zbigniewa Nienackiego, Edmunda Niziurskiego i Hanny Ożogowskiej. W tamtych PRL-owskich czasach posiadać książki na własność nie było łatwo – opowiadał – wiele upatrzonych tytułów sprzedawanych było spod lady, ale od czasu do czasu udało mu się nabyć upragnioną książkę. Dopiero w latach 90-tych zaczęły się w miarę normalne czasy, kiedy to uwolniono rynek wydawniczy, powstawać zaczęły nowe prywatne wydawnictwa a państwowe były prywatyzowane i zaczęło się pojawiać bardzo wiele tytułów w pokaźnych nakładach. Wtedy był częstym klientem Antykwariatu Naukowego w Poznaniu przy Starym Rynku im. J. K. Żupańskiego, jeździł też po Polsce aby w antykwariatach w Krakowie i Warszawie wyszukiwać upragnione tytuły. W antykwariacie Żupańskiego udało mu się upolować drugi tom Listów bibliofilskich (ŁTPK, Łódź 1974) i pierwsze wydanie 55 lat wśród książek (Ossolineum, Wrocław 1950)  Jana Michalskiego a radość z tej zdobyczy była wielka. Z czasem księgozbiór uzupełnił między innymi monografiami i opracowaniami o bibliofilach: Janie Jachowskim Wspomnienia poznańskiego księgarza i wydawcy (TMMP, Poznań 1959), Stefanie Dipplu O księgarzach którzy przeminęli (Ossolineum, Wrocław 1976),  Zbysławie Artcie Dziwne historie książki (Ossolineum, Wrocław 1969), Mieczysławie Opałku  Ze wspomnień lwowskiego bibliofila (Ossolineum, Wrocław 1960), Janusza Dunina Moja Łódź pełna książek (Łódzka Księgarnia Niezależna, Łódź 2002) i wspomnianej Zuzannie Rabskiej.

 

                

    J. Michalski 55 lat wśród książek

    (Wrocław,1950)

       J. Jachowski Wspomnienia poznańskiego

            księgarza i wydawcy (Poznań, 1959)

 

 

             

S. Dippel O księgarzach, którzy przeminęli

 (Wrocław, 1976)

                 M. Opałek Ze wspomnień

          lwowskiego bibliofila (Wrocław, 1960)

 

 

              
   Listy bibliofilskie (Łódź, 1974)

             J. Dunin Moja Łódź pełna książek

             (Łódź, 2002)

 

     W latach 90-tych bezskutecznie poszukiwał książki Z korca maku (Czytelnik, Warszawa 1977), gdzie znajdowała się nowela W. Łysiaka Koziodój. Będąc przypadkowo w Toruniu, wędrując po  Starym Mieście, w jednej w bocznych ulic na jednej z kamienic zauważył stary wypłowiały szyld antykwariatu. Miejsce nie było zachęcające, sam budynek, odrapany bez tynków wyglądał jakby ze średniowiecza, a wejście do antykwariatu było bardzo podejrzane, prowadzące jak do meliny pijackiej. Ale wszedł, powitał go niemiły zapach pleśni. Rozejrzał się wokoło, wśród wielu różnych przedmiotów i sprzętów: koszyków, stołów, krzeseł, przy ścianie stał regał z książkami do którego podszedł. Książek tam było sporo, w kiepskich stanach, różnie poukładane bez ładu i składu, ale po chwili w rękach znalazła się książka o którą przez kilka lat zabiegał i zapłaciwszy sędziwemu człowiekowi wyszedł z wielką radością w sercu.

 

                                         
                                       Z korca maku (Warszawa, 1977)  

 

    Księgozbiór Sławomira jest ułożony tematycznie. Najważniejszy dział to „Waldemar Łysiak i jego twórczość” w którym znajdują się książki pisarza i wszystko to co jego dotyczy. Najceniejsze w tym dziale to książki z dedykacjami.

 

             

           W. Łysiak Piórem i mieczem

           (Exlibris. Warszawa, 2001)

             W.  Łysiak Piórem i mieczem 

              (Exlibris. Warszawa, 2001)

                  Dedykacja od autora

 

 

                           
                               Ernest Łuniński Napoleon ... (Warszawa, 1911)  

 

          

    W. Łysiak Ostatnia kohorta

    (Warszawa, 2005)

               W. Łysiak Ostatnia kohorta 

      (Warszawa, 2005) Dedykacja od autora

 

 

  Inne działy: „Historia Polski”, „Napoleoniada”, „Piłsudczana”, „Warszawiana” z poddziałem „Powstanie Warszawskie”, dalej „Kaliszana” oraz dział o bibliofilach, księgarzach, drukarzach i pisarzach, ostatni temat to wydawnictwa luźne związane z książkami w tym druki bibliofilskie wśród których na czoło wysuwa się dzieło Richarda de Bury Philobiblon czyli o miłości do ksiąg (TPK, Gdańsk 1992), dziś publikacja bardzo trudna do kupienia. Innymi rarytasami w tym dziale są m.in: Józef Mayer Humor bibliofilski (TPK, Katowice 1974), Barbara Wysocka Czwartki literackie w Pałacu Działyńskich (BK. PAN, Poznań 2001), Ryszard Löw Pod znakiem starych foliałów (Universitas, Kraków 1993), Maja Elżbieta Cybulska Rozmowy ze Stanisławem Gliwą (Polska Fundacja Kulturalna, Londyn 1990), Antoni Trepiński Ostatki polskie. Tragedia książki (Księgarnia Tadeusza Wilczyńskiego, Kraków 1946), w opracowaniu Marcelego Poznańskiego Kto miłuje księgi (Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, Warszawa 1958).

 

                  

                  Richardus de Bury

     Philobiblon czyli o miłości do ksiąg

                   (Gdańsk, 1992)

     

                             B. Wysocka

     Czwartki Literackie w Pałacu Działyńskich

                           (Poznań, 2001)

 

             

R. Löw Pod znakiem starych foliantów

                  (Kraków, 1993)

     A. Trepiński Ostatki polskie. tragedia książki

                          (Kraków, 1946)

 

     W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat twórczości Waldemara Łysiaka i osobistych spotkań Sławomira z pisarzem. Pierwszy raz z W. Łysiakiem spotkałem się w 2000 roku na Targach Książki w Warszawie – opowiadał. Następne spotkanie było w Poznaniu w 2001 r. Wtedy w Pałacu Działyńskich w Sali Czerwonej, w godzinach rannych odbyła się prelekcja na temat twórczości Waldemara Łysiaka i miałem okazję osobiście porozmawiać ze znakomitym gościem i otrzymać autograf w najnowszej wówczas wydanej książce Wyspie zaginionych skarbów (Wyd. Andrzej Frukacz, Chicago-Warszawa 2001). Następnie o godzinie siedemnastej odbyło się spotkanie otwarte na które przybyło całe mrowie ludzi, którzy siedzieli wszędzie – na podłodze, pod ścianami i na korytarzu. Całe to kilkugodzinne spotkanie zakończyło się „owacją na stojąco”. Na tym spotkaniu pisarz miał przekazać do Biblioteki Kórnickiej jedyny istniejący egzemplarz Trenów Jana Kochanowskiego, ale przekazanie nie doszło do skutku.

     W 2003 roku, – kontynuował gawędę – w maju ukazała się książka Waldemar Łysiak w oczach czytelników, recenzentów „wrogów”, krytyków… (Ex libris-Galeria Polskiej Książki, Warszawa 2003), gdzie wśród wielu pytań do czytelników dotyczących twórczości Waldemara Łysiaka, zamieszczono osiem moich odpowiedzi, między innymi na pytanie  „Co mnie po raz pierwszy zafascynowało w książkach Łysiaka” odpowiedziałem „Magia pióra. Poznając po raz pierwszy książki Waldemara Łysiaka zostałem zaczarowany. Nigdy wcześniej nie odczuwałem takiego magnetyzmu płynącego z literatury”. Inne z pytań dotyczyło, dlaczego nadal czytam książki pisarza, odpowiedziałem „Książki Łysiaka są dobre, lepsze i najlepsze. Trudno zresztą opisać metafizykę wciągającą "w głąb książki", bez względu na gatunek literacki czytanego dzieła”.

 

            

      W. Łysiak w oczach czytelników, ... 

      (Warszawa, 2003)

      W. Łysiak w oczach czytelników, ... 

     (Warszawa, 2003). Odpowiedź S. Gralki

 

     W tym samym roku 11 listopada przybyłem do Warszawy – opowiada Sławek – gdzie w tutejszym Empiku odbyła się uroczysta premiera książki Empireum… (Nobilis, Warszawa 2004 ). O godzinie szesnastej odbyło się  spotkanie na które przybyli dziennikarze, przyjaciele, znajomi pisarza wśród których się znalazłem. Autor bibliofilskiego dzieła rozpoznał mnie i dokonał pięknych wpisów w Empireum…, odbyliśmy wtedy bardzo ciekawą lecz krótką rozmowę ponieważ na godzinę siedemnastą odbyło się zaplanowane otwarte spotkanie na które przybyło bardzo wiele osób.

     Na końcu gawędy opowiedział o arcydziele Waldemara Łysiaka Malarstwo białego człowieka, ośmiotomowego dzieła wydane w latach 1997 – 2000 nakładem wydawnictwa Kurpisz (T. 1) i wyd. A. Frukacz Exlibris (T. 2-8). Jest to przepiękny cudowny przewodnik po malarstwie europejskim i co najważniejsze, wszystko wyłożone w arcyciekawy sposób, jest to genialny wykład o sztuce, okrzyknięte „roll-roycem” wydawniczym. Dzieło luksusowo wydane na papierze kredowym z barwnymi ilustracjami, drugie wydanie w dziesięciu tomach jeszcze piękniejsze niż poprzednie, w oprawie z czerwonego płótna z tłoczonymi złoceniami.

 

                         

      W. Łysiak Malarstwo białego człowieka (Warszawa, 1997-2000)  Pierwsze wydanie

 

 

                        
    W. Łysiak Malarstwo białego człowieka (Warszawa, 2009-2013). Drugie wydanie  

 

 

     W 2006 roku Waldemar Łysiak wyróżnił Sławomira nadając mu tytuł „Czytelnika nr 1”, potwierdzając to osobistym wpisem w książce Najgorszy (Nobilis, Warszawa 2006).

 

              
   W. Łysiak Najgorszy (Warszawa, 2006)

    W. Łysiak Najgorszy (Warszawa, 2006)

                   Dedykacja autora

 

    Sławomir Gralka jest autorem artykułów opublikowanych w „Kurierze Ostrowskim”: „Król Staś” poświęcony królowi Stanisławowi Auguscie Poniatowskim, ostatnim naszym władcy i jego wpływie na Polskę (22.05.2018), „Kim jest Łysiak” (22.05.2018) przedstawił sylwetkę pisarza, jego książki i swoją fascynację jego twórczości, „Szachista” (31.06.2018) – jest to recenzja powieści, która opowiada o próbie porwania Napoleona na terenie polski przez agentów brytyjskich w 1808 r., „Niepoprawny romantyk Ecce Homo” (11.12. 2018) także recenzja najnowszej książki Łysiaka, dotyczącej epoki romantyzmu gdzie autor przedstawia w niebanalny sposób poetów polskich Mickiewicza i Słowackiego, poetów zagranicznych Gethego i Byrona. Kolejne rozdziały dotyczą Napoleona, Bliskiego Wschodu, malarstwa i innych fascynujących sprawach i artykuł „Amor librorum sive amor patriae” (06.03.2019) który ukazał się na 75 urodziny mistrza opowiadający o wizycie w domu W. Łysiaka gdzie oprócz podziwiania księgozbioru pisarza, miał niezwykłą możliwość obejrzenia osobiście jedynego egzemplarza legendarnych Trenów J. Kochanowskiego.

 

                      

              Gazeta "Kurier Ostrowski" (06.03.2019). Artykuł Sławomira Gralki

                                     "Amor librorum seve amor patriae"

 

 

               

W. Łysiak Pan Rebeliant: Romantyzm

(Warszawa, 2018)

       W. Łysiak Pan Rebeliant: Romantyzm 

        (Warszawa, 2018) Dedykacja autora

 

 

     

 Gazeta "Kurier Ostrowski" (05.06.2018)

Artykuł S. Gralki "Kim jest Łysiak"

      Gazeta "Kurier Ostrowski" (11.12.2018)

Artykuł S. Gralki "Niepoprawny romantyk Ecce Homo"

 

 

                      
          Gazeta "Kurier Ostrowski" (22.05.2018). Artykuł S. Gralki "Król Staś"  

Kontakt

 

                    

 

                   

           

                nedla@o2.pl

statystyka

Projekt graficzny www.larkdesign.eu, Hiszpański z native speakerem Poznań