Bibliofilstwo Poznańskie

 

 

Spotkania poznańskich bibliofilów. Krzysztof Kłopocki

Spotkanie opisał: Leonard Rosadziński

 

 

 

                         

                                         Spotkania poznańskich bibliofilów,

                       od lewej Krzysztof Kłopocki obok Leonard Rosadziński

 

 

   Z początkiem 2019 roku zaprosiłem do siebie na gawędę o książkach Krzysztofa Kłopockiego, bibliofila i dokumentalisty historii Związku Polaków w Niemczech. Spotkanie odbyło się na początku lutego, po dłuższej zimowej przerwie prowadzenia mojego projektu, czyli spotkań z poznańskimi bibliofilami.

 

                         

                                     Spotkania poznańskich bibliofilów,

                      od lewej Krzysztof Kłopocki obok Leonard Rosadziński

 

 

    Krzysztofa Kłopockiego poznałem w antykwariacie „Rosa”, przez kolegę Mariusza Rączkę kolekcjonera książek. Dowiedziałem się ze obydwaj są częstymi uczestnikami aukcji organizowanych przez  antykwariaty krakowskie. Krzysztof poszukiwał książek z tematu historii Polski, ściślej historii Słowian. Do antykwariatu rzadko trafiały wyszukane, stare przedwojenne publikacje o słowiańszczyźnie, ale obiecałem że jak będą takie zakupione, to zarezerwuję. Najcenniejszym nabytkiem, który udało mi się dla Krzysztofa załatwić, były Dzieje słowiańszczyzny północno – zachodniej do połowy XIII w. Wilhelma Bogusławskiego w czterech tomach (Nakładem Autora, Poznań 1887-1889). Pragnął też uzbierać całość serii: „Dzieje powszechne ilustrowane”, które poszczególne tomy ukazywały się przez kilka lat od 1887-1900 (Nakładem Franciszka Bondego, Wiedeń), a kilka z tych tomów wypatrzył na półce w dziale „Książki sprzed 1939”, inne tomy zakupił w krakowskich antykwariatach. W dziale „Historii Polski’, gdzie znajdowały się opracowania współczesnych historyków, także znajdował tytuły, które uzupełniały jego wiedzę. 

 

                                               

          W. Bogusławski, Dzieje słowiańszczyzny północno -zachodniej do połowy XIII w.

                                                   (Poznań 1887-1889)

 

 

       Z rodzinnego domu wyniósł szacunek do książki za sprawą mamy Zenobii Kłopockiej. Z dzieciństwa zapamiętał mamę pochyloną nad książką, która czasami uśmiechała się ale znacznie częściej płakała, – zdarzało się, że dzieliła się z nami bardziej wzruszającymi fragmentami czytanej powieści .

    Opowiadała wówczas o dramatycznych losach Polski i heroizmie jej bohaterów – to z pewnością wtedy zrodziły się we mnie nie tylko zamiłowanie do książek ale także uczucia ojczyźniane – wspomina Krzysztof. Zafascynowana była powieściami historycznymi. Najbardziej ceniła sobie dzieła Henryka Sienkiewicza, Ignacego Józefa Kraszewskiego, powieści Zofii Kossak-Szczuckiej. Pod wpływem tych powieści,  Krzysztof  będąc już w wieku młodzieńczym, rozszerzył czytelnictwo na innych autorów m.in: Karola Bunscha z jego wielotomowym cyklem Powieści Piastowskich, Antoniego Gołubiewa z jego słynnym cyklem o Bolesławie Chrobrym, Zygmunta Miłkowskiego piszącego pod pseudonimem: Teodor Tomasz Jeż, Wacława Gąsiorowskiego (pseudonim: Wiesław Sclavus) piszącego o epoce napoleońskiej, Pawła Jasienicy na czele z jego trylogią dziejów Polski przedrozbiorowej Polska PiastówPolska Jagiellonów, Rzeczpospolita Obojga Narodów

    Od tego czasu zaczął przeczytane książki gromadzić, aż do dnia dzisiejszego tworząc bogaty księgozbiór. Jednak, jak wspomina Krzysztof, pełne kolekcjonowanie książek przyszło dopiero później. Pewnego dnia w 2000 roku, będąc na giełdzie staroci w Dąbrowie Górniczej na zaproszenie kuzyna, na jednym ze stoisk wypatrzył małą niepozorną starą broszurkę dotyczącą słowiańszczyzny, dokładnego tytułu nie zdążył przeczytać gdyż książeczka znalazła się rękach jednego z klientów bukinisty. Zdawał sobie sprawę że znalazł unikalną książkę, a tu wielka niepewność, patrzał jak są przeglądane kartki, na chwilę gość się wczytał, w końcu przy złożeniu tomiku jeszcze oglądał  jego powierzchnię, brak było oprawy, i balansując rękoma powoli zaczął książeczkę odkładać, Krzysztofowi wydawało się że to wieczność, ale cymelium w końcu znalazło się wśród innych leżących książek. Natychmiast rarytas był w jego rękach, po zapłaceniu z bijącym sercem, szczęśliwy oddalił się od stoika bukinisty myśląc o wrażeniach, które na niego czekają w domu gdy szacowny wolumin będzie przeglądał. 

 

                                         

                                                  W. Skorochoda Maiewski, 

                    Rozkład y treść dzieła o początku licznych słowiańskich narodów,

                                          tudzież każdego w szczególności

                                                     (Warszawa 1818)

 

 

     Na naszym spotkaniu miałem okazje oglądać tę rzadkość. Było to dziełko napisane przez Walentego Skorochoda Maiewskiego pod tytułem Rozkład y treść dzieła o początku licznych słowiańskich narodów, tudzież każdego w szczególności we IV tomach, wydane w Warszawie, 1818 r. Niewątpliwie była to wielka rzadkość na rynku antykwarycznym, dla Krzysztofa to wydanie było małym pomnikiem polskości,  i dało mu impuls do głębokiego interesowania się tą tematyką i dalszych poszukiwań podobnych opracowań z XIX wieku.

     Wśród innych zebranych przez lata rzadkich wydań dotyczących słowiańszczyzny, wyszukanych i kupionych, głównie na aukcjach organizowanych przez krakowskie i  warszawskie antykwariaty można wymienić m.in.: trzy tomową Kulturę ludową Słowian  Kazimierza Moszyńskiego (Kraków, 1929-1939), dwu tomowe Starożytności słowiańskie Pawła Józefa Szafarzyka (Poznań, 1842,1844), Starożytności  słowiańskie Lubora Niederle (Warszawa, 1907), czy wspomniane już pomnikowe dzieło Wilhelma Bogusławskiego  Dzieje słowiańszczyzny ….

 

               K. Moszyński,

     Kultura ludowa Słowian

      (Kraków, 1929-1939)

              K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian

                          (Kraków, 1929-1939)


 
                                                       

          L. Niederle,  Starożytności słowiańskie

                          (Warszawa, 1907)

   L. Niederle,  Starożytności słowiańskie

                     (Warszawa, 1907)

 

        Dla Krzysztofa te wszystkie książki i publikacje gromadzone od lat to swoiste świadectwo już nieco zapomnianej a bardzo bogatej i ciekawej kultury Słowian ich pięknej duchowości od tysięcy lat kształtowanej na źródłach agrarnych w głębokim poszanowaniu przyrody i sił natury.

    Osobny słowiański akcent w tym ciekawym księgozbiorze stanowi kilka numerów bardzo rzadkiego periodyku  „Zadruga” pismo nacjonalistów polskich z roku 1938 z którym współpracowało dwoje wybitnych artystów okresu międzywojennego żarliwych miłośników słowiańszczyzny  Janina Kłopocka - krewna Krzysztofa oraz Stanisław Szukalski.

 

     
                                  
                                                     Czasopismo "Zadruga"  

 

     Z Stanisławem Szukalskim wiąże bardzo ciekawa historia otóż ten znakomity artysta tuż po kapitulacji Warszawy w 1939 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie w latach 80-tych zaprzyjaźnił się z rodziną Leonarda DiCaprio. Mały Leo był  tak zafascynowany nieco ekscentrycznym rzeźbiarzem z Polski, że po latach tuż po nakręceniu „Titanic-a” Jamesa Camerona udzielił wywiadu,w którym zasugerował, że odgrywany przez niego zbuntowany bohater jest hołdem złożonym polskiemu przyjacielowi z dzieciństwa, który zaszczepił w nim miłość do sztuki i stanowi wzorzec postępowania. DiCaprio do dziś nazywa Szukalskiego „ polskim dziadkiem” i jako jeden z nielicznych wciąż upomina się o przywrócenie mu należnego miejsca w historii sztuki.

     Na długo przed wyjazdem Szukalskiego do USA, wokół wydawnictwa „Zadruga”, jego założyciel pisarz i filozof Jan Stachniuk tworzył ruch społeczny odwołujący się do etosu słowiańskiego, mający na celu zmianę charakteru Polaka i uruchomienie jego sił twórczych, aby podnieść Polskę z upadku cywilizacyjnego.

     Ta wizja silnego narodu polskiego doprowadziła do tragedii wielu „Zadrużan” na czele z Janem Stachniukiem i Janką Kłopocką, po wojnie zostali skazani i osadzeni w więzieniach stalinowskich.

    Z czasem swoje zainteresowania słowiańszczyzną i średniowieczną historią Polski, rozszerzył też na wieki późniejsze poszukując autorów opracowań z XIX i XX wieku., które w znacznej mierze udało mu się nabyć, m.in.: czterotomowe Dzieje Polski Józefa Szujskiego (Kraków, 1895), Polska w złotym wieku Jędrzeja Moraczewskiego (N. Kamieński i Spółka, Poznań, 1851), Dzieje Polski Fryderyka Skarbka (J.K. Żupański, Poznań, 1876), Dzieje kultury polskiej Aleksandra Brücknera. T. 1-3 (Nakładem Krakowskiej  Spółki Wydawniczej, Kraków 1930). Z wydań okresu międzywojennego Mariana Jedlickiego Stosunek prawny Polski do cesarstwa do R. 1000 (PTPN, Poznań 1939) z ekslibrisem Adama Joachima Vetulani historyka prawa profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego i dedykacją od autora,  Zygmunta Wojciechowskiego Mieszko I (Nakładem Towarzystwa Naukowego, Toruń 1936).  

 

                                                     

 M. Jedlicki, Stosunek prawny Polski do ...

       (PTPN, Poznań 1939)

        Ekslibris  Adama Vetulani

 

 

                           
                                   Dedykacja M. Jedlickiego dla Adama Vetulani  

 

 

                   

            Z. Wojciechowski, Mieszko I

                      (Toruń, 1936)

         Z. Wojciechowski, Mieszko I 

                  (Toruń, 1936)

 

     W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych Krzysztof, interesując się genealogią swojej rodziny, wraz ze swoim kuzynem Tadeuszem często odwiedzali Archiwum Państwowe w Poznaniu i Archiwum Archidiecezjalne przy Katedrze poznańskiej w poszukiwaniu informacji na ten temat. W efekcie ustalili korzenie swojej rodu. Wtedy postanowili zorganizować zjazd rodzinny aby opowiedzieć o swoich odkryciach.  

    Pierwszy  zjazd rodu Kłopockich odbył się 23 czerwca 2000 roku  w Garbach k/Środy Wlkp 23 czerwca 2000 roku.  Na tę uroczystość przybyło ok. 140 osób z różnych zakątków Polski i zagranicy,  wielu spokrewnionych ze sobą  Kłopockich spotkało się po raz pierwszy. Zebrani mieli wtedy niezwykłą okazję usłyszeć opowieść o początkach rodu, wszystkich ustaleniach i zebranych informacjach przez Krzysztofa i kuzyna, historii która toczyła się przez 900 lat.

   Ale głównym punktem była na nowo odkryta historia Janiny Kłopockiej, najwybitniejszej z rodu w XX w. krewnej, znakomitej artystce graficzce  o której przedwojenne niemieckie i austriackie gazety pisały  jako wybitnie utalentowanej artystce urodzonej w Koźminie w Wielkopolsce. W 1925 ukończyła berlińską Szkołę  Sztuk Plastycznych u prof. Ludwika Bartninga, później studiowała grafikę u prof. Wł. Skoczylasa na ASP w Warszawie. W okresie międzywojennym związała się z patriotyczną organizacją, Związku Polaków w Niemczech, której głównym celem po odzyskaniu niepodległości było przyłączenie naszych prastarych ziem piastowskich do macierzy. Była autorką  „Rodła”, znaku graficznego tej organizacji. W tym czasie wykonywała wiele projektów graficznych dla patriotycznego czasopisma  „ Młody Polak w Niemczech”.

   Zjazdy rodziny Kłopockich odbywają się cyklicznie aż do dzisiaj. Część księgozbioru dotycząca działalności Związku Polaków w Niemczech oraz wszelkie dokumenty związane z Janina Kłopocką skrzętnie archiwizowane przez  Krzysztofa, jak i inne dokumenty będące w zasobach kilkunastu członów rodziny, posłużyły do powstania książki biograficznej Janka Kłopocka (Warszawa–Koźmin, 2014), której redaktorem był krewny Janiny od strony matki Tomasz Lissowski. Wraz z wydaniem książki, dla trwałego upamiętnienia działalności patriotycznej Janiny Kłopockiej, burmistrz m. Koźmina Wlkp. M. Bratborski i Towarzystwo Miłośników Koźmina Wlkp. ufundowali tablicę pamiątkową umieszczoną przy wejściu do sali widowiskowo-kinowej,  a  Stowarzyszenie Rodu Kłopockich im. Janiny Kłopockiej powstałe w 2007 roku, zleciło wybicie pamiątkowego medalu na którym znajduje się znak Rodła i herb Rawicza.

 

                                            
                                        Janka Kłopocka (Warszawa-Koźmin, 2014)  

 

   W 2017 roku Wielkopolskie Towarzystwo Przyjaciół Książki  zorganizowało wystawę w Bibliotece Raczyńskich pt. Wielkopolscy Bibliofile, która trwała od 16 XI – 31 XII. Uczestniczyło w niej dziesięciu członków Towarzystwa. Ekspozycja Krzysztofa zatytułowana „Historia Słowian. Janina Kłopocka – twórczyni znaku Rodła”, zaprezentowała unikalne książki z tematu słowiańszczyzny oraz opracowania i pamiątki dotyczące Janiny Kłopockiej. Druga wystawa poświęcona Janinie Kłopockiej odbyła się w tym samym roku na VIII Zjeździe rodziny Kłopockich w Krotoszynie.

    Wieloletnie zajmowanie się genealogią swojej rodziny, doprowadziło Krzysztofa do wiedzy kim byli i skąd przybyli jego przodkowie. Na naszym spotkaniu zaprezentował i omówił napisany przez siebie tekst pt. Rys historyczny Rodu Grotów-Kłopockich Herbu Rawicz. Opowiadał jak analizował opracowania heraldyczne Kaspra Niesieckiego, Adama Bonieckiego, prof. Franciszka Piekosińskiego, Bartosza Paprockiego, Stanisława Smolki, prof. Jana Wroniszewskiego oraz wielu kronikarzy  m.in. Kosmasa z Pragi, Jana Długosza, Galla Anonima, ustalając że początki rodu zaczynają się w roku 1108, gdzie czterej bracia Mutyna, Goworek, Grot i Wars z książęcego rodu Wrszowców  uciekają przed prześladowaniami ówczesnego władcy księcia ołomunieckiego Świętopełka, ratując życie schronili się w Polsce, gdzie zostali życzliwie przyjęci przez króla Polski Bolesława Krzywoustego. W drugiej połowie XV w. jeden z odłamów Grotów - Rawiczan z Nowego Miasta wziął w posiadanie wieś Kłopoczyn w powiecie rawskim i wkrótce zamieszkali tam Grotowie przyjmując nazwisko odmiejcowe i odtąd nazywali sie Kłopoccy. Historia Rodu od początków do dziś jest bardzo obszerna i złożona, którą trudno skreślić w kilku zdaniach, ale te poszukiwania rodzinnej przeszłości,  przyczyniły się do rozszerzenia kolekcji książek związanych z genealogią i heraldyką i uzupełniania księgozbioru o unikalne i wartościowe woluminy.

 

 K. Kłopocki, Rys historyczny Rodu ... (Swarzędz, 2014)

  K. Kłopocki, Rys historyczny Rodu ...  (Swarzędz, 2014)

 dedykacja autora dla L.Rosadzińskiego

 

      W księgozbiorze Krzysztofa, w dziale genealogia znajdują się unikalne tytuły m.in.: trzy tomy czasopisma heraldycznego „Herold Polski” z lat 1905-1906 pod redakcją Franciszka Piekosińskiego, w ładnej czerwonej oprawie ze złoceniem na grzbiecie z biblioteki hr. Dunina Wąsowicza z jego odręcznymi uzupełnianiami, Bartosza Paprockiego Herby rycerstwa polskiego (Wydanie Kazimierza Józefa Turowskiego, Kraków 1858.), Włodzimierza Dworzaczka Genealogia (PWN, Warszawa 1959), Antoniego Małeckiego Studia heraldyczne (Lwów, 1890), Oswalda Balzera Genealogia Piastów (Nakładem Akademii Umiejętności, Kraków 1895). Stanisława Smolki Szkice Historyczne (Nakładem Gebethnera i Wolffa – Kraków 1882), Franciszka Kowalskiego Legendy Herbowe (Nakładem Księgarni J. Hussarowskiego – Żytomierz 1862) i wiele innych.

 

 

 

       
                                                   
                                 Czasopismo "Herold Polski" z lat 1905-1906  

 

                               
                                          Czasopismo "Herold Polski" z lat 1905-1906  

 

   
                                  
 

        O. Balzer, Genealogia Piastów

                  (Kraków, 1895)

 

    Księgozbiór Krzysztofa Kłopockiego posiada kilka działów, wspomnianą już Genealogię i Słowiańszczyznę, dalej dział Historii Polski gdzie jako przykłady można podać tytuły:   Franciszka Piekosińskiego Heraldyka Polska Wieków Średnich (Nakładem Akademii Umiejętności, Kraków 1899), Marcina Kromera Kronika Polska T. I-II (Nakładem Karola Pollaka, Sanok 1868), Alexandra Gwagnina Z Kroniki Sarmacyi Europejskiej (Wydał K.J. Turowski, Kraków 1860), dział Książki z dedykacjami m.in.: Gerarda Labudy Studia nad początkami państwa polskiego (Księgarnia Akademicka, Poznań 1946) oraz Polska Granica Zachodnia (Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1971) obydwie z dedykacjami dla Krzysztofa, Edmunda Osmańczyka Wolność jest słoneczna (Opole 1937), Zdzisława Kaczmarczyka Monarchia Kazimierza  Wielkiego (Księgarnia Akademicka, Poznań 1946) z dedykacją dla prof. Adama Vetulani, Normana Daviesa, Boże igrzysko (Wydawnictwo Znak, Kraków 1990)  i dział dotyczący Związku Polaków w Niemczech w którym znajdują się rzadkie wydawnictwa emigracyjne m.in.: kilkanaście numerów czasopisma „Polak w Niemczech” z lat 1925-1939 wraz z  dodatkiem „Młody Polak w Niemczech” i współczesne opracowanie Leksykon Polactwa w Niemczech (PWN, Warszawa 1973). Obecnie księgozbiór liczy kilka tysięcy woluminów i jest stale uzupełniany. 

 

 

 
 E. Osmańczyk, Wolność jest słoneczna (Opole, 1937)

  E. Osmańczyk, Wolność jest słoneczna (Opole, 1937)

Dedykacja autora

 

 

 G. Labuda, Studja nad początkami państwa polskiego (Poznań, 1946). Dedykacja autora dla Krzysztofa Kłopockiego

 

 

 

                              
     "Młody Polak w Niemczech" , dodatek do czasopisma "Polak w Niemczech"  (1938)  

 

 

 

Zdjęcia: Leonard Rosadziński

Kontakt

 

                    

 

                   

           

                nedla@o2.pl

statystyka

Projekt graficzny www.larkdesign.eu, Hiszpański z native speakerem Poznań