Bibliofilskie podróże

Bibliofilstwo

Spotkanie z dr Ewą Syską, autorką monografii Marian Swinarski (1902-1965) poznański antykwariusz i bibliofil.

 

      Biblioteka Raczyńskich i Wielkopolskie Towarzystwo Przyjaciół Książki zorganizowało spotkanie autorskie z dr Ewą Syską, które odbyło się 9 grudnia 2014 r., o godzinie 17.00  w  Bibliotece Raczyńskich oraz doroczne spotkanie opłatkowe dla członków WTPK.  Na spotkanie przybyła także Pani dyrektor Biblioteki Raczyńskich dr Anna Gruszecka. Na wstępie, prezes Towarzystwa Kazimierz Krawiarz powitał uczestników i zaprosił Panią Ewę Syskę na podium,  prosząc o zapoznanie obecnych z jej najnowszą książką Marian Swinarski (1902-1965) poznański antykwariusz i bibliofil [Wydawnictwo Poznańskie 2014].

 

Biblioteka Raczyńskich

Fot. L.Rosadziński

 

 

 

 

Powitanie gości na spotkaniu  autorskim z dr Ewą Syską i dorocznym spotkaniu opłatkowym członków WTPK  

Fot. K. Budzyń  

 

 

 

Ewa Syska "Marian Swinarski (1902-1965)

poznański antykwariusz i bibliofil",

Wydawnictwo Poznańske 2014

Fot. L. Rosadziński

   

     Autorka barwnie przedstawiła sylwetkę Mariana Swinarskiego, osoby arcyciekawej i intrygującej można powiedzieć oryginalnej, kolekcjonera antyków, szczególnie obrazów i książek. Na początku omówiła kilkuletnie zbieranie i poszukiwanie rozproszonych materiałów: dokumentów, fotografii, książek w bibliotekach, archiwach i pośród członków rodziny M. Swinarskiego, często robiąc swoiste śledztwo, rozpytując się wśród znajomych o informacje, które w większości okazały się niebywałe i tajemnicze. Następnie zaprezentowała rodzinę i środowisko Swinarskiego, w którym się wychowywał na przełomie XIX i XX w. 

 

Dr Ewa Syska opowiada o swojej książce

Fot. K. Styszyński

   

 

     Idąc dalej, opowiedziała o jego młodości w czasie której  miały miejsce podróże  po Europie, do Stanów Zjednoczonych oraz  Indii, gdzie prowadził burzliwe życie. Odwiedzał też muzea w Paryżu, Antwerpii, Berlinie i Nowym Jorku,  zdobywając tam wiedzę i doświadczenia, które później stały się bardzo przydatne w jego pasji zbierania i handlu dziełami sztuki. Nadmieniła że Swinarski był samoukiem, wiedzę o książkach (starodrukach, rękopisach) i sztuce zdobywał dzięki licznym poznanym znakomitym antykwariuszom m.in. Hieronimowi Wilderowi i Gustawowi Soubise-Bisierowi. W 1919 r., mając niespełna 17 lat, Swinarski zaciągnął się jako ochotnik do Powstania Wielkopolskiego, a następnie brał udział w walkach wojny polsko-bolszewickiej m. in. pod Mińskiem i Starenkami.

India, misja Khandala-Kune, tutaj

rzekomo przebywał M. Swinarski

Arch. E. Syska

   

 

    Ale najważniejszym okresem w życiu Swinarskiego była współpraca z założonym w 1932 r. przez małżeństwo Helenę i Tadeusza Moderskich przy ul. Wielkie Grabary 44 (obecnie ul. Garbary 46) w Poznaniu antykwariatem  ,,Mars”. Asortyment antykwariatu był szeroki, sprzedawano tam m.in. porcelanę, malarstwo i grafikę, stylowe meble, przedmioty ze srebra, numizmaty i starodruki. Do antykwariatu przychodzili znani poznańscy kolekcjonerzy i zbieracze oraz bibliofile z wielu środowisk, m.in.  prawnicy, aptekarze, lekarze, przemysłowcy i kupcy. Do znanych postaci należeli m.in. Stanisław Latanowicz, Józef Tyszkiewicz (wnuk słynnego kolekcjonera Michała Józefa Tyszkiewicza), Marian Haber, bracia Wojciech i Władysław Mycielscy, Tadeusz Ereciński, Jan Kręglewski, Karol Kandziora, książę Ludwik Christian Stolberg-Wenigerode oraz Wacław Żarnowski. Ze wszystkimi Swinarski miał ścisły kontakt oferując im wiele bardzo ciekawych dzieł sztuki, czy innych rzadkich obiektów. Marian Swinarski mając rozległe w kontakty w kraju i zagranicą na własną rękę prowadził działalność handlową sprowadzając na poznański rynek wiele rzadkich obiektów często o wartości historycznej m.in. z Hamburga pochodziły  Satyry... Krzysztofa Opalińskiego (wyd. Kraków, Leszno 1652 r.), a z Monachium Computus chirometralis Jana z Głogowa (wyd. Kraków 1507) i Missale Cracoviense (wyd. Kraków 1509 r.). Swoje nabytki głównie oferował państwowym instytucjom: bibliotekom, muzeom, a to czego z różnych powodów nie mógł sprzedać wprowadzał do antykwariatu ,,Mars”.

 

Antykwariat "Mars"

ul. Wielkie Garbary 44

Arch. E. Syska

   

 

     W latach 30-tych był też rzeczoznawcą w zakresie wyceniania księgozbiorów, kolekcji antycznych przedmiotów, zbiorów filatelistycznych i numizmatycznych. W czasie okupacji nie zaprzestał swojej działalności handlowej, dzięki swoistemu sprytowi znalazł pracę w Archiwum Państwowym przemianowanym wówczas na Reichsarchiv Posen, do którego sprowadzał archiwalia z przejmowanych przez Niemców polskich majątków ziemskich z terenu Wielkopolski oraz z archiwów kościelnych. Przy okazji tej działalności wyszukiwał dla siebie cenniejsze obiekty, które sprzedawał do niemieckich placówek muzealnych w Poznaniu. W 1940 r. został wraz z bratem Stefanem  (straconym  w 1942 r. ) aresztowany i osadzony w więzieniu policyjnym przy ul. Młyńskiej w Poznaniu, z którego po roku został wypuszczony. Po wyjściu na wolność okazało się, że mieszkanie które poprzednio zajmował zostało ograbione ze zgromadzonych w nim dzieł sztuki. W tym czasie podobno został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, gdzie poczynił bezskuteczne starania o uzyskanie niemieckiego obywatelstwa. W Poznaniu pojawił się ponownie  w 1946 r., powrót do kraju był dla Swinarskiego szczególnie bolesny, gdyż podczas walk o Poznań w styczniu 1945 r. spłonął wraz z budynkiem poznańskiego archiwum jego liczący ponad 3200 woluminów księgozbiór (w tym ok. 500-600 druków XV-XVIII w.). Wiadomo, że pierwsze lata powojenne były okresem wielkiego przypływu towarów na rynku antykwarycznym, często pochodzących ze szabru poniemieckich majątków. Dla Swinarskiego stanowiło to dobrą okazję aby ponownie wrócić do handlu i tworzenia swojej kolekcji dzieł sztuki i księgozbioru. W 1948 r. zaprzestał współpracy z antykwariatem ,,Mars” i podjął pracę w Poznańskiej Spółce Wydawniczej, firmie, której właścicielami byli księgarze Feliks Czekalski, Wiktor Kaźmierczak, Czesław Schmidt i Paweł Karmoliński.

 

Dalszy ciąg prelekcji, zapytania gości

Fot. K.Styszyński

   

 

     Wówczas też poznał Leona Chrościckiego, późniejszego wieloletniego kierownika i rzeczoznawcę antykwariatu ,,Desa” w Poznaniu, z którym wydał, kontrowersyjną z powodu zarzutów o plagiat, książkę Znaki porcelany europejskiej i polskiej ceramiki (Poznań -  Poznańska Spółka Wydawnicza, 1949 r.). Następne lata aż do śmierci Swinarskiego w 1965 r. były w jego życiorysie dość chaotyczne. Nadal zajmował się pokątnym handlem antykwarycznym, sprzedając swój towar poznańskim bibliotekom i prywatnym osobom, przy okazji często naciągając  kupujących, twierdząc że posiada obiekty znacznej wartości, którymi jednak nie były. Przez jakiś czas zajmował się też pisaniem słuchowisk radiowych, ale już nigdy nie odzyskał wigoru przed lat i uznania jakim obdarzali go znakomici kolekcjonerzy przed wojną.

     Na zakończenie prelekcji Autorka monografii wskazała na tytuły książek,  które znajdowały się w księgozbiorze M. Swinarskiego i zostały zamieszczone w tabeli przy końcu książki. Można tam znaleźć wiele cymeliów (m. in. pierwsze wydanie De revolutionibus... Mikołaja Kopernika z autografem Jana Heweliusza na karcie tytułowej) i prześledzić co w czasach okresu międzywojennego można było pozyskać na rynku antykwarycznym.

     Półtora godzinny przegląd publikacji prowadzony przez Autorkę, był dla mnie i wszystkich zebranych niezwykłą okazją do obcowania z minioną epoką,  romantycznym klimatem międzywojennego Poznania, środowiskiem antykwariuszy, bibliofili, znakomitych kolekcjonerów i wyjątkowo rzadkimi dziełami sztuki i rarytasami występującymi w tamtym minionym świecie.

 

Podziękowania prezesa WTPK Kazimierza Krawiarza

za ciekawą opowieść o poznańskim bibliofilu

Fot.K. Styszyński

   

 

    Ja osobiście mogę dodać że byłem świadkiem tej trudnej i mozolnej pracy Pani Ewy Syski, która przez kilka lat z pasją próbowała dotrzeć do usłyszanych informacji, w poszukiwaniu jeszcze żyjących osób znających kolekcjonera, czasami znajdowała się w zaułku, ale jej determinacja i cierpliwość oraz rzetelność naukowa, dała nam bibliofilom i nie tylko piękną i ciekawą książkę ale pokazała nam człowieka, niestrudzonego Mariana Swinarskiego.

    Po zakończeniu prelekcji, Kazimierz Krawiarz podziękował Pani Ewie Sysce za bardzo ciekawą gawędę i zaprosił gości do drugiej sali na spotkanie opłatkowe na którym mogłem porozmawiać z koleżankami i kolegami, których dawno nie widziałem na tematy szczególnie nam bliskie, o książkach.

    Niezwykła niespodzianka spotkała mnie od dr Arkadiusza Wagnera, wręczając mi swoją najnowszą książkę By chronić i zdobić (Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2014), która jest owocem jego pobytu  w Bibliotece Polskiej w Paryżu. Książka została opatrzona w miłą dedykację. Publikacja pięknie edytorsko wydana, mająca wiele kolorowych ilustracji pokazujących piękno rękodzielniczych opraw starodruków, kunszt dawnych introligatorów, znaki własnościowe: ekslibrisów i superekslibrisów znajdujących się na woluminach paryskiej Książnicy.

 

Arkadiusz Wagner "By chronić i zdobić"

Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu

Mikołaja Kopernika, Toruń 2014

Fot. L. Rosadziński

   

 

Opracował Leonard Rosadziński 2014

Kontakt

 

                    

 

                   

           

                nedla@o2.pl

statystyka

Projekt graficzny www.larkdesign.eu, Hiszpański z native speakerem Poznań